W zeszlym tygodniu zostalam zaproszona przez
Martyne na pokaz mody.
Zalatwila nam ona dwa bilety VIP, oczywiscie takich okazji sie nie przepuszcza.
Przy wejsciu czekal szampan, a na kazdym krzeselku maly podarek:)
Czerwona torebka zawierala w sobie zel pod prysznic, mietowy piling do ciala, spray do wlosow z drobinkami zlota i dietetyczne ciasteczka.
Caly pokaz zorganizowany bardzo profesjonalnie, kazda z uczestniczek dostala dokladna rozpiske planu pokazu, kazdy stroj byl dokladnie opisany.
Ubrania pochodzily z sieciowek znajdujacych sie w Trafford Centre( miejsce gdzie byl pokaz).
Czekamy juz na nastepne takie gradki:)
Jeszcze raz dziekuje za zaproszenie:* i wiecej zdjec znajdziecie na blogu Martynki:)







P.S Moja aktywnosc na blogu ostatnio nieco spadla poniewaz szykuje sie na urlop i staram sie dopiac wszystkow pracy i domu na ostatni guzik:)