Moj dzisiejszy post zasponsorowany jest przez wybielacz. Poniewaz postanowilam sprobowac zrobic cos wlasnorecznie a balam sie poswiecic cos co lubie, moja pierwsza ofiara sa leginsy. Uzywajac wybielacza nie przeszlo mkio nawet przez mysl ze odbarwione miejsca beda czerwono-rude, spodziewalam sie raczej bialego. Zaskoczenie bylo pozytywne gdy zobaczylam moje dzielo. Mysle ze to nie koniec mojej tworczosci:P a efekty ponizej
Buty: Primark
Pasek: Primark
Tunika: New Look
Torebka: Matalan
Kolczyki:H&M
Pierscionek: skarb od babci
poniedziałek, 30 listopada 2009
niedziela, 29 listopada 2009
Udane zakupy
Wczoraj wybralysmy sie z EL_MARTINA na zakupy, wlasciwie moim zalozeniem bylo tylko towarzyszenie i ewentualnie nacieszenie oczu, cudami jakie mozna zobaczyc w tym przedswiatecznym okresie w sklepach, skonczylo sie jak zawsze...kilka rzeczy musialo zostac zabrane ze mna do domu. Najbardziej ciesze sie z butow poniewaz szukalam takich od kilku miesiecy. kolejnymi zakupami z wczoraj sa torebka i opaska z kokarda. Pomimo ze moj portfel ucierpial jestem bardzo zadowlonona z wczorajszych zakupow!!!
Kokardka opaska: Primark
Bluzka: Primark
Spodnie: River Island
Torebka: Primark
Buty: Sklep bez imienia:P
środa, 25 listopada 2009
Panterka
Sukienka: Matalan
Dzinsy rurki: George
Botki: New Look
Pasek: New Look
Branzoletka: New Look
Dzisiejszy post jest o sukience ktora kupilam juz dosc dawno, niestety mialam ja na sobie tylko raz i dzis nadszedl ten dzien kiedy sobie o niej przypomnialam, wachalam sie czy dodawac te fotki poniewaz, moj fotograf jest dzis zajety i musialm uzyc samowyzwalacza,co jednym ze skutkow jest kiepska poza i to ze wygladam 10 kilo grubiej z powodu nieumiejetnego ustawienia sie :P Mam nadzieje ze nastepnym razem najdzie mnie wena moj fotograf bedzie w domu
poniedziałek, 23 listopada 2009
Buty na pocieszenie
Po poszukiwaniu botow z marzen wrocilam po zakupach w kiepskim humorze, poniewaz nie udalo mi sie znalesc mojej wymyslonej w marzeniach pary na pocieszenie kupilam inne, i szczerze nie bylam pewna co do tego wyboru do konca i wlasciwie nadal nie jestem. Jedno co urzeklo mnie w nich to to ze sa naprawde super wygodne, mam nadzieje ze poczuje do nich miete bo narazie czekaja na swoj szczesliwy dzien wsrod innych. Poniewaz niespacjalnie mam ochote robic jakis zestaw z nimi pokaze je narazie same, mam nadzieje ze nadejdzie pora na pozadnego posta dytykowanemu im w jakiejs bajecznej stylizacji w ktorej beda graly glowna role,lub chociaz beda doskonalym uzupelnieniem.
niedziela, 22 listopada 2009
Moj nowy bzik
Od zawsze uwielbiam bizuterie, ale broszki nie byly moim ulubionym dodatkiem, od jakiegos czasu zbieram je i wlasciwie bardzo zadko nosze, ale wszystko sie zmienilo gdy na starych fotografiach zobaczylam moja babcie z broszka zapieta pod szyja przy pieknej bialej koszuli. Niestety koszula zostala wyrzucona przez babcie lata temu, ale ku mojej radosci broszka wciaz byla w jej kuferku z bizuteria a teraz ja jestem jej szczesliwa posiadaczka(to ta z rozyczkami) dala mi rowniez kilka innych ale to moze w innym poscie. Druga ktora mam upieta do czarnej koszuli upolowalam ostatnio na przecenie za jednego funcika wiec grzechem bylo jej nie kupic:)
Kurtka w roli glownej:)
Dzisiejszy post detykowany nowej kurtce jeansowej, ktora moja mama upolowala dla mnie w SH, jest naprawde swietna i ostatnio czesto przeze mnie noszona, mozna ja dobrac do naprawde wielu stylizacji kosztowala 20 zl co jest smiesznie niska cena jak na kurtke z Levisa. Musialam podzielic sie wiec moja radoscia ze swiatem.
Kurtka: Levis(SH)
Bluzka: New Look
Spodnica: Primark
Kozaki: Prezent
Wisiorek kamea: strona internetowa http://www.retro-jewellery.co.uk/
Subskrybuj:
Posty (Atom)